czwartek, 12 listopada 2015

Renowacja ławeczki

Mam ogromny sentyment do starych drewnianych mebli a dlaczego? Ponieważ mają one duszę, każdy z nich posiada swoją historię a przede wszystkim były wykonywane solidnie i precyzyjnie. Czego nie mogę powiedzieć o współczesnych meblach, które często są słabej jakości i jak już poskładasz wszystkie elementy i ustawisz gdzieś nowy mebel to lepiej nie ruszać bo nigdy nie wiadomo. Tym razem na mój warsztat trafiła stylowa ławeczka, tapicerka widocznie zniszczona a cały szkielet z drewna do odmalowania. Idealne zadanie dla mnie, szczerze mówiąc uwielbiam renowacje mebli tapicerowanych, szczególnie tych starych. Odnawianie tych wszystkich mebli daje mi ogromną satysfakcję co sprawia, że CHCĘ WIĘCEJ :)


Tak skrupulatnie przykładałam się do tego zadania i robiłam zdjęcia każdego etapu pracy i co i jajco. Zdjęcia przepadły wraz z telefonem :( Podzielę się z Wami chociaż efektem końcowym.




Tutaj jeszcze nie skończona, etap końcowy - przybijanie taśmy z gwoździami ozdobnymi.







wtorek, 3 listopada 2015

Gips - nie tylko na ściany !!!

Szukając podłużnego, płytkiego i o ciekawym kształcie naczynia wpadł mi do głowy pomysł, tak więc przestałam szukać a zaczęłam robić...
Potrzebowałam:
- płyta meblowa (gr 16 mm )
- cienka sklejka ( 2 mm )
- taker i zszywki
- papier ścierny
- gips szpachlowy
- naczynie (wiaderko z wodą)
- dwa pędzle
- biała farba akrylowa

Na płycie meblowej odrysowałam coś na kształt wrzeciona i wycięłam maszyną, przygotowałam też dwa paski sklejki na wysokość 4 cm. Paski sklejki mocowałam za pomocą zszywek i takera na krawędziach wyciętej płyty. W ten sposób powstało coś na wzór naczynia. Całość lekko przeszlifowałam papierem ściernym.






W wiaderku mieszam gips z wodą do gładkiej konsystencji gęstej śmietany. Masę nakładam pędzlem i pozostawiam do całkowitego stwardnienia.



Kiedy gips będzie już suchy i twardy, maluję farbą akrylową na biało.




Oczywiście do jakiegoś celu było mi potrzebne to naczynie a konkretnie do kompozycji ze sztucznych kwiatów.

Klejem na ciepło mocuję gąbkę florystyczną szarą do naczynia a następnie wbijam sztuczne kwiaty według mojej koncepcji ;)






Miały być pokrowce a wyszło jak zwykle... Tapicerowana kanapa i fotele

Meble z eko skóry, które przyszło mi tapicerować miały ok 8 lat. Stan eko skóry nie był najgorszy, dało się zauważyć drobne zadarcia kotów a w jednym miejscu eko skóry zaczynała się rozwarstwiać. Z czasem pewnie doszło by do kruszenia co przestaje wyglądać estetycznie a nas zmusza do częstszego używania odkurzacza. Właściciele odpowiednio zadbali by ten proces nie zaczął się wcześniej przykrywając meble różnego rodzaju kocami czy narzutami. Kto posiada w domu zwierzaki dobrze wie jakie mogą szkody wyrządzić. Więc miały powstać z moich rąk pokrowce, które własnie spełniały by tą funkcję ochrony a jednocześnie sprawiły, że meble będą wyglądały jak nowe. Więc powstało coś na wzór pokrowców jednak pokrowce to tylko pokrowce będą się ruszać i przesuwać podczas użytkowania. Po uzgodnieniu z właścicielami pokrowce zostały odpowiednio umocowane przy użyciu takera a oto efekty...





Wcześniej...






A przy okazji mowy o meblach z eko skóry wrzucam także rogówkę mniej więcej w tym samym wieku 

Przed 





Po







poniedziałek, 12 października 2015

Kredens w sypialni...

Od dłuższego czasu marzył mi się kredens albo wysoka komoda z przeszklonymi półkami u góry i szufladami na dole. I choć kredens zazwyczaj kojarzy się z meblem przeznaczonym do kuchni na sztućce, zastawę stołową itd. to nie znaczy, że nie może stać w sypialni i służyć jako bieliźniarka czy szafa na ciuszki i bibeloty. Poszukiwania wymarzonego kredensu trwały kilka tygodni natomiast zakończyły się sukcesem. Jak wiadomo szukałam czegoś używanego, koniecznie z drewna ale w dobrym stanie, tak żeby renowacja nie wymagała dużego nakładu środków. Udało mi się znaleźć i kupić sosnowy kredens dwu częściowy czyli komoda plus nadstawka w dobrej cenie. Nie sugerowałam się odcieniem drewna, gdyż przemalowanie na inny kolor nie jest dla mnie żadnym problemem. Zakupiony mebel był w odcieniach turkusu, Ja jednak postawiłam na szarości i biel.


piątek, 2 października 2015

Cotton balls lights - Czyli świecące kulki z kordonka

Cotton balls czyli świecące kulki z kordonka już rok temu stały się hitem i są tak śliczne, że sama zapragnęłam je mieć. W sklepach internetowych ceny wahają się w granicy 100 zł a nie ukrywam, że zawsze staram się szukać tańszej alternatywy. Jakiś czas temu miały pojawić się w sklepach Biedronka w atrakcyjnej cenie, bo za jedyne 34,99 zł. I ponoć były, jednak sprzedały się jak świeże bułeczki. Zatem pogrzebałam trochę w internecie i postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.